Policjanci szkolili ratowników medycznych z reagowania na agresję i samoobrony.
Codzienna praca ratowników medycznych to nie tylko walka o zdrowie i życie pacjentów, ale coraz częściej także konfrontacja z agresją. Aby lepiej przygotować ich do takich sytuacji, policjanci zorganizowali specjalistyczne szkolenie obejmujące elementy samoobrony i reagowania na niebezpieczne zachowania pacjentów. Spotkanie miało na celu wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa wśród ratowników i wypracowanie skutecznych metod działania w trudnych, stresujących interwencjach.
W pierwszej części szkolenia policjanci omówili zagadnienia związane z bezpieczeństwem osobistym, sposobami rozpoznawania sygnałów nadchodzącej agresji oraz zasadami postępowania w kontakcie z osobą niebezpieczną.
- „Uczestnicy poznali również przepisy prawne regulujące użycie środków przymusu bezpośredniego, granice obrony koniecznej oraz procedury współpracy z Policją w sytuacjach kryzysowych” – wyjaśnia asp. szt. Karolina Kosmowska, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sztumie.
W części praktycznej ratownicy mieli możliwość przećwiczenia podstawowych technik obrony przed atakiem, sposobów uwolnienia się z uchwytu czy bezpiecznego wycofania z miejsca zdarzenia.
- „Funkcjonariusze tłumaczyli, że kluczowe znaczenie ma nie tylko sprawność fizyczna, ale również opanowanie, komunikacja i właściwa ocena sytuacji” – dodaje asp. szt. Karolina Kosmowska.
Jak podkreślali prowadzący zajęcia policjanci, ratownicy medyczni coraz częściej spotykają się z agresją — zarówno słowną, jak i fizyczną.
- „Zdarza się, że osoby potrzebujące pomocy znajdują się w stanie silnego stresu, szoku lub pod wpływem substancji psychoaktywnych, co może prowadzić do zachowań nieprzewidywalnych i niebezpiecznych” – tłumaczą policjanci.
Dlatego tak ważne jest, by pracownicy służb medycznych potrafili zachować spokój, ocenić zagrożenie i w razie potrzeby skutecznie się bronić, nie narażając siebie ani pacjenta. Szkolenie miało na celu nie tylko przekazanie konkretnych umiejętności, ale również zacieśnienie współpracy między Policją a zespołami ratownictwa medycznego.
Policjanci podkreślili, że w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia ratownicy nie są sami – zawsze mogą liczyć na wsparcie funkcjonariuszy.
- „Wymiana doświadczeń między służbami, wspólne ćwiczenia i budowanie wzajemnego zaufania przyczyniają się do skuteczniejszego działania w terenie i zwiększają bezpieczeństwo wszystkich uczestników interwencji” – podkreśla asp. szt. Karolina Kosmowska.
Na zakończenie uczestnicy szkolenia podziękowali funkcjonariuszom za przekazaną wiedzę i praktyczne wskazówki. Zarówno policjanci, jak i ratownicy zgodnie podkreślali, że tego rodzaju spotkania są niezwykle potrzebne i powinny być kontynuowane.
Zdjęcia: KPP Sztum
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.