Malbork. Strażacy ćwiczyli za zamarzniętym Nogacie.
Na terenie kąpieliska miejskiego w Malborku strażacy przeprowadzili cykl ćwiczeń z zakresu technik ratownictwa lodowego, połączonych z akcją ?Bezpieczne Lodowiska 2024?.
W dniach 16-18 stycznia strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Malborku oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Stogach uczestniczyli w ćwiczeniach z zakresu ratownictwa lodowego, przeprowadzonych na terenie kąpieliska miejskiego. Ćwiczenia połączone były z akcją „Bezpieczne Lodowiska 2024” z udziałem uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Nowym Stawie, którzy uczestniczą w programie „Aktywni Błękitni”.
- „Celem ćwiczeń było doskonalenie umiejętności prowadzenia specjalistycznych działań ratowniczych na poziomie podstawowym, podczas zdarzeń na zbiornikach zalodzonych. Ćwiczenia praktyczne poprzedzał instruktaż z zakresu bhp, zabezpieczenia ratowników oraz zasad ewakuacji osób poszkodowanych z wody. Podczas realizacji ćwiczeń wykorzystano specjalistyczny sprzęt, taki jak m. in. sanie lodowe, węgorz ratowniczy” – wyjaśnia mł. kpt. Adam Nosko z KP PSP w Malborku. - „Cykliczne doskonalenie umiejętności i technik ratowniczych jest jednym z priorytetowych zadań strażaków - ratowników”.
Przebywanie na zamarzniętej rzece, jeziorze czy zbiorniku wodnym zawsze stanowi ogromne zagrożenie. Dlatego strażacy apelują o rozwagę i ostrożność podczas spacerów wokół akwenów oraz nie wchodzenie na taflę lodu.
- „Z brzegu wydawać się może, że lód pokrywający wodę jest gruby i wytrzymały, a w rzeczywistości po zrobieniu kilku kroków może się okazać, że jest cienki i słaby załamując się pod naporem ciężaru przebywających na nim ludzi” – dodaje mł. kpt. Adam Nosko. - „Osobom, pod którymi załamał się lód, w wielu przypadkach są w stanie pomóc świadkowie zdarzenia. Jeśli zachowają szczególną ostrożność, mogą wykorzystać przedmioty znajdujące się pod ręką – np. szalik czy długą grubą gałąź”.
Człowiek, pod którym załamał się lód, bardzo szybko się wychładza i traci siły, przez co nie jest w stanie wydostać się sam na brzeg.
- „Ważne, żeby taką osobę uspokoić, aby nie wykonywała gwałtownych ruchów, a ręce miała szeroko rozłożone na krawędzi lodu” – podsumowuje mł. kpt. Adam Nosko.
WAŻNE! Przed przystąpieniem do udzielania pomocy, świadkowie za każdym razem powinni wezwać fachową pomoc – Straż Pożarną nr tel. 112.
Zdjęcia: KP PSP Malbork/Konrad Sosiński
Na sygnaleZobacz więcej
Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.