Malbork. Ukradł z klatki schodowej rower.
Kryminalni zatrzymali 30-letniego mieszkańca Malborka podejrzanego o kradzież roweru z jednego z bloków mieszkalnych na terenie miasta. Odzyskany przez policjantów rower wrócił do prawowitego właściciela. Funkcjonariusze ustalili, że 30-latek dopuścił się kradzieży w warunkach recydywy, za co grozi mu dodatkowo do 7,5 roku więzienia.
W poniedziałek, 19 lipca br. malborscy policjanci zostali powiadomieni, że z klatki schodowej bloku mieszkalnego na terenie miasta został skradziony rower Cross o wartości 1,3 tys. zł. Złodziej wykorzystując uchylone drzwi wejściowe do budynku wszedł do środka i ukradł pozostawiony tam przez mieszkańca jednoślad. Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z malborskiej komendy. Funkcjonariusze ustalili, kto mógł dokonać tej kradzieży oraz gdzie może przebywać.
We wtorek zapukali do jego drzwi. Sprawcą okazał się 30-letni mieszkaniec Malborka. W mieszkaniu policjanci znaleźli skradziony rower. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu, a odzyskane mienie funkcjonariusze przekazali pokrzywdzonemu właścicielowi.
Śledczy ustalili, że 30-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwa i tej kradzieży dokonał w warunkach recydywy. Ponadto mężczyzna był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary 260 dni pozbawienia wolności za inne przestępstwa. Po usłyszeniu zarzutu, mundurowi doprowadzili zatrzymanego do zakładu karnego. Za kradzież w warunkach powrotu do przestępstwa grozi mu dodatkowo do 7,5 roku więzienia.
Informację przekazała: asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP Malbork
Więcej z kategorii: Na sygnale
R? I wali rowery u siebie na mieście, zwykła parówa