Malbork. 3-letnie dziecko zgubiło się na drodze – interweniowali policjanci.
Policjantem jest się całą dobę, w czasie wolnym i w święta. Małżeństwo funkcjonariuszy podczas rodzinnej podróży pomogło 3-letniemu chłopcu, który oddalił się od swojego miejsca zamieszkania i był sam na drodze w jednej z miejscowości na terenie powiatu kwidzyńskiego.
W niedzielę, 6 czerwca br. wieczorem podczas rodzinnej podróży policjantka z malborskiej komendy ze swoim mężem, również policjantem, jechała samochodem przez teren powiatu kwidzyńskiego. W jednej z miejscowości zauważyli małego chłopca idącego drogą. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił fakt, że maluch jest sam, a najbliższe zabudowania znajdowały się około 600 metrów od miejsca, w którym go zauważyli. Chłopiec cały czas się od nich oddalał, a w pobliżu znajdowały się tylko pola i wał, za którym płynęła Wisła.
Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali auto, żeby sprawdzić co się stało. Mundurowi zaczęli rozmawiać z dzieckiem. Chłopiec był przestraszony, niewyraźnie mówił i nie wiedział gdzie mieszka. Policjanci ruszyli z malcem w stronę zabudowań i rozpytywali mieszkańców czy go znają. W końcu funkcjonariusze znaleźli się pod domem chłopca i przekazali go mamie.
Okazało się, że 3-latek bawiąc się na podwórku, pobiegł za ojcem, który wyszedł z posesji. Kiedy zgubił tatę wzrokiem, biegł drogą w nieznanym mu kierunku. Dzięki szybkiej reakcji i empatii policjantów cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie, a chłopiec cały i zdrowy powrócił do domu.
Informację i zdjęcie przekazała: asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP Malbork
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.