Wydanie nr 163/2021, Sobota 12.06.2021
imieniny: pokaż (16 imion)Wyszemir, Onufry, Władysława, Jarogniewa, Narcyz, Antonina, Leon, Jan, Jarogniew, Leona, Celestyna, Władysław, Tadea, Placyd, Piotr, Ewa
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvdzierzgon.pl

Malbork. Młoda kobieta zatrzymała kierowcę z 3 promilami alkoholu we krwi.

Malbork. Młoda kobieta zatrzymała kierowcę z 3 promilami alkoholu we krwi. fot. Archiwum TvMalbork.pl
Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie na ulicy Parkowej w Malborku. Młoda kobieta dokonała obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy, który jechał samochodem środkiem jezdni.

 

Jak informuje asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP w Malborku do obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierowcy doszło w piątek, 9 kwietnia br. około godziny 12.30 na ul. Parkowej w Malborku.

- „Kobieta jadąc od strony centrum w kierunku Parku Miejskiego zobaczyła, że kierowca jadącego przed nią Volkswagena dziwnie się zachowuje – pojazd poruszał się środkiem jezdni, a następnie wjeżdżał na krawężniki” - mówi asp. Sylwia Kowalewska. - „Na wysokości wiaduktu kolejowego mieszkanka Malborka wyprzedziła Volkswagena i zajechała mu drogę swoim autem, udaremniając mu dalszą jazdę. Kierujący mężczyzna zjechał z ulicy przy wjeździe do Mal-Naftu. O tym zdarzeniu kobieta powiadomiła malborskich policjantów”.

 

 

 

 

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce wykonali badanie stanu trzeźwości kierowcy. Okazało się, że 48-letni mieszkaniec Malborka kierował pojazdem mając prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

- „Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a jego samochód został odholowany na policyjny parking. Teraz 48-latek będzie odpowiadał przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości” - mówi asp. Kowalewska.

Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata, nawet do 10 lat.

 

 

 

 

Adrenalina górą!

Bohaterka obywatelskiej postawy to 25-letnia mieszkanka naszego miasta. Pani Magdalena w rozmowie z naszą redakcją przyznaje, że podczas całego zdarzenia czuła się normalnie, a pierwsze co przyszło jej na myśl, gdy zobaczyła zachowanie kierowcy to to, że mógł po prostu zasłabnąć.

- „W takim momencie nie czuje się strachu, ponieważ adrenalina bierze górę. Śp. Dziadek, Franciszek Kowal był bohaterem, zawsze powtarzał za życia, że jestem jego oczkiem w głowie i co by się nie działo, nigdy nie wolno się poddawać. Trzeba walczyć do końca. Myślę, że czuwa i jest bardzo dumny ze mnie” - mówi pani Magdalena. - „Dużo zawdzięczam też panu Romanowi Banie, który szkolił mnie w nauce jazdy. Nauczył mnie jak w takim przypadku reagować. Myślę że każdy by tak postąpił na moim miejscu. Nie czuję się bohaterką pomimo tego, że prawdopodobnie ocaliłam temu Panu życie i przechodnia. Nie wyobrażam sobie, że mogło to się skończyć inaczej. Po prostu spełniałam obywatelski obowiązek”.

 

 

 

 

Nasza bohaterka przyznała w rozmowie z nami, że to nie pierwszy raz, gdy próbowała komuś uratować życie.

- „Parę lat temu również próbowałam uratować życie Panu w parku. Niestety w tamtym przypadku nie udało się...” - wspomina pani Magdalena. - „Siedział na ławce, nagle zasłabł od upojenia alkoholowego i uderzył głową w ścieżkę betonową. Pomimo mojej szybkiej reakcji i próby reanimacji, mężczyzna nie przeżył. Po przyjeździe karetki, ratownicy stwierdzili zgon na miejscu, potem przyjechał prokurator itd. Przykra sprawa”.

Pani Magdalena podkreśla, że ma nadzieję, że w końcu w ludziach zmniejszy się znieczulica na krzywdę drugiego człowieka i zaczną właściwie reagować w takich sytuacjach.

Redakcja. Czekamy na Twoje informacje info @ tvregionalna24.pl
Przejdź do komentarzy

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Na sygnale


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
gość
gość 13.04.2021, 01:44
Trzeba być chyba ciężko chorym jak się nie kontroluję w takim stanie wsiadać za kierownicę zamiast poczekać aż się wytrzeźwieje nie rozumiem takich ludzi.
gość
gość 13.04.2021, 01:04
Alkohol jest dla ludzi ale pijusów za kierownicą powinni nie wsadzać siedzieć tylko zakuć łańcuchami do nóg dwa pustaki lub bloczki betonowe i wywieść na pustynię a na dokładkę kaktusem po jajach.