Malbork. Mimo zakazu, prowadził zajęcia fitness.
W związku z trudną sytuacją epidemiczną w kraju malborscy policjanci wraz z pracownikami sanepidu prowadzą wzmożone kontrole dotyczące przestrzegania wprowadzonych obostrzeń. Funkcjonariusze z inspektorami sanitarnymi skontrolowali siłownie i kluby fitness. Podczas kontroli sprawdzano czy obiekty te działają wbrew zakazowi. Wynikiem tych sprawdzeń było sporządzenie przez policjantów wniosku o ukaranie do sądu na właściciela jednego tego typu lokalu, w którym wbrew obowiązującym przepisom prowadzono zajęcia. Postępowanie w tym zakresie wszczęli również inspektorzy sanitarni. Policja przypomina, że za łamanie obowiązujących nakazów i zakazów grozi mandat w wysokości 1 tys. zł. Karę administracyjną w wysokości od 5 do 30 tys. zł może nałożyć też sanepid.
W ostatnich dniach policjanci z malborskiej komendy prowadzili wzmożone działania mające na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19. Mundurowi wspólnie z pracownikami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Malborku szczególnie skupili się na skontrolowaniu siłowni i klubów fitness na terenie całego powiatu. Funkcjonariusze sprawdzali przede wszystkim, czy w tego typu lokalach przestrzegany jest zakaz prowadzenia działalności poza przygotowaniami zawodników uprawiających sporty olimpijskie.
Podczas jednej z takich kontroli funkcjonariusze ujawnili, że pomimo wprowadzonych obostrzeń właściciel obiektu nadal prowadził swoją działalność. Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu. Odrębne postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte przez inspektorów sanitarnych. Policjanci pouczali właścicieli i organizatorów o konieczności przestrzegania obowiązujących ograniczeń i przypominali, że łamanie obowiązujących przepisów wiąże się z nałożeniem sankcji karnych. Może to być mandat karny w wysokości 1 tys. zł lub kara administracyjna w postaci grzywny od 5 do 30 tys. zł.
Informację i zdjęcie przekazała: asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP Malbork
Więcej z kategorii: Na sygnale
Policja niech się lepiej zajmie zlokalizowaniem tego smrodu gnojówki bo dziś na dworze aż mnie rwało na wymioty. Co za ku***a śmierdzące miasto!
Uważam że policja wiele lat pracowała na odbudowanie reputacji i renomy. Uważam iż ostatnimi laty nawet im się to udawało i zawód ten cieszył się sporym szacunkiem. Roboli to co do nich należy... Ale teraz gdy to wszytko wróci kiedyś w końcu do normy to między innymi na nich zostanie zepchnięty pewien niesmak. Po komunie też ukarali tych co strzelali zamiast tych co wydali rozkaz.
Może by tak milicyjne pieski do okolicznych kościółków zajrzały w niedzielne przedpołudnia ? Tam znajdują się prawdziwe wylęgarnie coronawirusa.
Nie ogłoszono stanu wyjątkowego, wobec czego wszelkie PISowskie ustawy i milicyjne represje są niezgodne z polską Konstytucją. Kiedyś poniesiecie za to odpowiedzialność karną.
Policja kieruje wnioski o ukaranie do sądów a sądy masowo przyznają rację przedsiębiorcom. Zgodnie z prawdziwie obowiązującym prawem. Przecież policjanci mogą działać tylko zgodnie i w granicach prawa. Co więc z karaniem ich za działania bezprawne?
OBY !