Wydanie nr 221/2020, Sobota 8.08.2020
imieniny: pokaż (6 imion)Niezamysł, Cyriak, Sylwiusz, Cyryl, Emilian, Niegosław
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvdzierzgon.pl

[UWAGA +18] Pobił trenera na oczach dzieci! Duże emocje i bójka podczas meczu pomiędzy Rodłem Kwidzyn, a Pomezanią Malbork. Uwaga materiał zawiera wulgaryzmy! - 07.10.2017

[UWAGA +18] Pobił trenera na oczach dzieci! Duże emocje i bójka podczas meczu pomiędzy Rodłem Kwidzyn, a Pomezanią Malbork. Uwaga materiał zawiera wulgaryzmy! - 07.10.2017 fot. Kamerzysta
Bił go na oczach dzieci - szarpał, uderzał z tyłu, kopał i bił po twarzy. Taki wizerunek "przykładnego ojca" dał swojemu synowi jeden z rodziców zawodnika Rodła atakując trenera Pomezanii. Agresywni byli także pozostali rodzice ubliżając i nakłaniając swoje dzieci by grały "odważniej". Zgłoszenie o pobiciu wpłynęło do nas w dniu dzisiejszym (tj.10 października 2017 r ) na skrzynkę redakcyjną (redakcja@tvregionalna24.pl). Zajście miało miejsce trzy dni temu w Kwidzynie gdzie odbył się mecz w lidze D2 Malbork r. 2006 pomiędzy Rodłem Kwidzyn, a Pomezanią Malbork.

Jak czytamy w oficjalnym zgłoszeniu do Pomorskiego Związku Piłki Nożnej - Podokręg Malbork Wydział Dyscypliny: "Przez cały mecz na płycie boiska przebywali rodzice Rodła ubliżając trenerowi Pomezanii, który zażądał opuszczenia przez nich płyty na co sędzia nie reagował co wzmogło ich agresję w stosunku do opiekunów i dzieci Pomezanii. Sędzia nie panował nad sytuacją uznając bramkę przy 1 zawodniku na boisku więcej Rodła (cały mecz został nagrany). Zachęcane dzieci Rodła grały agresywnie, przekraczając wielokrotnie przepisy na co sędzia nadal pod presją nic nie zrobił. Piłkarze Pomezanii byli zastraszeni i zdezorientowani co wpłynęło na grę i wynik."

 

Poniżej przedstawiamy Państwu pełną treść zgłoszenia.

 

 

Zgłoszenie
Dnia 07.10.2017 w Kwidzynie (stadion Rodła) odbył się mecz w lidze D2  Malbork r. 2006 pomiędzy Rodłem Kwidzyn a Pomezanią Malbork. Po gwizdku arbitra na płycie boiska przy schodzących dzieciach do szatni został zaatakowany trener Pomezanii przez rodzica zawodnika Rodła uderzając Go i szarpiąc z tyłu, a następnie z przodu w twarz (całe zajście jest nagrane, było do wglądu Policji, którą wezwali rodzice Pomezanii). Do zajścia dołączyły grupy co spowodowało kopaniem trenera Pomezanii przez zawodnika Rodła od tyłu(24-27s. dołączonego nagrania). Przez cały mecz na płycie boiska przebywali rodzice Rodła ubliżając trenerowi Pomezanii, który zażądał opuszczenia przez nich płyty na co sędzia nie reagował co wzmogło ich agresję w stosunku do opiekunów i dzieci Pomezanii. Sędzia nie panował nad sytuacją uznając bramkę przy 1 zawodniku na boisku więcej Rodła(cały mecz został nagrany). Zachęcane dzieci Rodła grały agresywnie, przekraczając wielokrotnie przepisy na co sędzia nadal pod presją nic nie zrobił. Piłkarze Pomezanii byli zastraszeni i zdezorientowani co wpłynęło na grę i wynik. Organizator nie zapewnił dzieciom bezpieczeństwa i przy biernej postawie spowodowało atak na opiekuna. Sytuacja została opisana w protokole oraz przez Policję. Po meczu dzieci bały się wyjść z szatni, dopiero w asyście rodziców udały się do autokaru. Rodzice w zaistniałej sytuacji i traumie dzieci zastanawiają się nad sensem gry ich dzieci jak na szczeblu U-11 dzieją się w/w sytuacje bezpośrednio zagrażające zdrowiu i bezpieczeństwu dzieci. W związku z zaistniałą sytuacją sprawę oddajemy do rozpatrzenia Wydziałowi dyscypliny o wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do grupy Rodła Kwidzyn 2006
 
 
 
Jak informuje PZPN Podokręg Malbork w czwartek, zostanie wydany komunikat w tej sprawie.

Oświadczenie Klubu Pomezania Malbork w sprawie zajść w Kwidzynie

W odniesieniu do wydarzeń podczas meczu rocznika 2006 Rodło Kwidzyn – Pomezania Malbork, który odbył się w dniu 07-10-2017 w Kwidzynie chcielibyśmy przekazać stanowisko klubu.

MOP Pomezania Malbork zdecydowanie potępia tego typu zachowania zarówno na treningach jak i podczas meczów ligowych. Żadne wczesniejsze zachowania zarówno trenerów jak i rodziców nie usprawiedliwiają czynnej napaści. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że doszło do tego podczas meczu 11-latków.

Podejmiemy jako klub wszelkie regulaminowe kroki żeby wyjaśnić temat na szczeblu Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. Tematem powinna zająć się Komisja Dyscyplinarna.

Jednocześnie apelujemy do rodziców wszystkich roczników młodzieżowych o zachowanie zdrowego rozsądku i powstrzymanie się od niepoprawnych zachowań pod wpływem emocji.

Wszystkim nam zależy na tym żeby wychowywać młodych adeptów piłki nożnej w duchu Fair-Play. Szkolenie młodzieży w MOP Pomezania Malbork zawsze będzie odbywać się z poszanowaniem tych zasad.

Mamy nadzieje że to ostatni tego typu incydent podczas meczów z udziałem naszych zawodników.

 

                                                                                            Ze sportowym pozdrowieniem

                                                                                           Zarząd MOP Pomezania Malbork

 
Uwaga materiał zawiera wulgaryzmy!
Dawid Bochon
Przejdź do komentarzy

 

Załączone pliki do pobrania (2)

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Interwencje TV


Komentarze (31)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
obecny
obecny 12.10.2017, 09:03
Informacja bardzo jednostronna. Widać że pisana tylko w jednym celu - szukamy sensacji. Brak jakiejkolwiek chęci sięgnięcia do źródła - dlaczego, skąd taka reakcja, itp? Zachowanie złe zostało to stwierdzone jednoznacznie przez obie strony. Ale --- no właśnie jest ale o którym dziennikarze zapomnieli. I o ile jednoznacznie źle zostało ocenione zachowanie rodzica i potępione na wszelkich możliwych forach itp to zabrakło jednoznacznego potępienia a najpierw upublicznienia zgoła równie karygodnego zachowania trenera Malborka i co jeszcze gorsze jego podopiecznych. Wyzwiska i wulgaryzmy, agresywne zachowanie powinno stanowić potępienie szczególnie jeśli pada z ust wychowawcy, a w tej sytuacji nastało publiczne pogłaskanie po głowie jaki on biedny, bo przecież to że wyzywa, publicznie ubliża, obraża dzieci to nie ma znaczenia i o tym cisza. Filmik urwany ładnie zmontowany, puszczony od odpowiedniego momentu. Zabrakło kadru sprzed sekundy wcześniej kiedy Malborskie dzieci nie radząc sobie z emocjami po przegranym meczu niszczą kapiąc i demolując stadionową wiatę ku milczącej zgodzie i przyzwoleniu opiekunów. Zabrakło na filmie momentu z meczu gdy te grzeczne malborskie dzieci zdemolowały na boisku grą fair play zawodnika z Kwidzyna, który został wyniesiony na rękach przez opiekę medyczną. Ale to tylko takie drobiazgi nieistotne w sprawie przecież dziennikarska rzetelność nie wymaga pokazania dwóch stron bo wtedy nie byłoby to już takie sensacyjne i ciekawe. Podkreślam zachowanie rodzica było złe. O jego klasie i zrozumieniu błędu stanowią publiczne na łamach telewizji przeprosiny. Czas na pokazanie "klasy" drugiej strony. Nie rodzice, nie trener, nie władze klubu, ale dzieci z Rodła powinny usłyszeć to magiczne i jakże proste słowa przepraszam z ust trenera Malborka za ten niewątpliwy stek wyzwisk jaki padł pod ich adresem tylko za to ze odważyły się wygrać.
Obecny na meczu z Kwidzyna
Obecny na meczu z Kwidzyna 12.10.2017, 08:23
To jacy rodzice pisali to oświadczenie, skoro wiadomo, że poza szarpaniną po meczu, to same bzdury?
rodzic
rodzic 11.10.2017, 22:47
Jestem rodzicem jednego z chłopaków z Malborka. Byłem na tym meczu i chciałbym odnieść się do całej sytuacji. Mecz był o pierwsze miejsce w grupie i rzeczywiście towarzyszyły mu duże emocje. Jednak ze strony rodziców Kwidzyna nie padały żadne wulgarne uwagi w naszym kierunku. Nie było żadnych prowokacji przez cały mecz z jednej jak i drugiej strony. Również do pracy sędziego nie można mieć pretensji. Nasi chłopcy dzielnie walczyli jednak przegrali. Wynik nie jest najważniejszy. Zastanawia mnie fakt że rodzic z Kwidzyna, który "szarpał" naszego trenera tak się zachował. Facet zawsze był obecny na naszych wspólnych meczach i z mojej perspektywy to osoba o wielkiej kulturze osobistej i zawsze odnosił się do nas z szacunkiem i sympatią. Uważam że wina leży po obu stronach. Na zdrowy rozsądek dlaczego miałby zaatakować po wygranym meczu....dziwne. Bądźmy sprawiedliwi. Karę powinien ponieść rodzic z Kwidzyna ale niestety trener naszych dzieci również, gdyż wszyscy widzieliśmy jak zachowywał się w trakcie meczu. Rodzic przeprosił teraz czas na trenera. Zakończmy ten temat.
kibic
kibic 11.10.2017, 11:50
Pobity trener Pomezanii?raczej wyszarpany przez ojca jednego z zawodników,nie popieram tego typu zachowań ale myslę,że owy pan trener ma niejedno na sumieniu jeśli chodzi o bujność słownictwa podczas meczy.Może wysłuchajmy obu stron?na razie słychać tylko jedną!
rodzic
rodzic 11.10.2017, 11:48
Nie ma wytłumaczenia. Po pierwsze, jeśli były słyszane jakiekolwiek uwagi ze strony trenera z Malborka lub wulgaryzmy, to pytam się gdzie był Sędzia? Jaką rolę on pełnił na tym meczu. Dlaczego pozwolił przebywać rodzicom na boisku? Skandal. Jak można zaatakować drugiego człowieka, już nie mówiąc o tym, że przy dzieciach? Nieważne z czego słynny jest Kwidzyn, czy Malbork, czy inne jeszcze miasto. Bardzo dobrze, ze to nagranie trafiło właśnie tu.